Rosochy bawiły się na festynie

Piątkowe popołudnie mieszkańcom osiedla Rosochy upłynęło pod znakiem festynu rodzinnego. Organizatorem zabawy była Aneta Serweta z Rady Osiedla Rosochy.

 

- Cieszę się bardzo, że mieszkańcy tak chętnie odpowiedzieli na zaproszenie. Szczególnie dużo jest dzieci, dla których mamy mnóstwo atrakcji i konkursów z nagrodami- powiedział organizatorka.

Dzieci zabawiał olbrzymi pluszowy tygrys, z którym bardzo chętnie fotografowali się najmłodsi, ale i ich rodzice. W rolę maskotki pikniku wcielił się Jarosław Czarnecki. Było specjalnie przygotowane stoisko, gdzie najmłodsi malowali i rysowali swoje spostrzeżenia z zabawy. Dla starszych przygotowano konkursy zręcznościowe z nagrodami, takie jak robienie olbrzymich baniek mydlanych czy malowanie kredą na asfalcie. Uczestnicy zabawy otrzymali nagrody, które wręczyli starosta Zbigniew Duda oraz skarbnik powiatu Magdalena Zieleń. Było również stoisko z militariami, gdzie Dariusz Kaszuba ciekawie opowiadał o sprzęcie wojskowym i demonstrował wyposażenie oraz ubiór żołnierzy. Mieszkańcy mogli posilić się darmowymi kiełbaskami z grilla, które osobiście serwował dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno- Wychowawczego Andrzej Skrzypczak. A dla miłośników starej motoryzacji swoje cacka prezentował klub "Singiel".

GS


Drukuj