Nieletni złodziej zatrzymany

Ostrowieccy policjanci zatrzymali poszukiwanego 17-latka, który oddalił się z jednego z ośrodków wychowawczych i podejrzewany był o dokonanie szeregu przestępstw i wykroczeń. Nastolatek wpadł w ręce mundurowych przypadkowo na jednej z ulic miasta z 20-letnią kobietą i 26-letnim mężczyzną podejrzewanymi o dokonanie w minioną środę kradzieży artykułów spożywczych z marketów jednej z sieci na terenie miasta.

 

W minioną środę ostrowieccy policjanci zostali powiadomieni o kradzieży artykułów spożywczych z jednego z miejscowych sklepów. Z przekazanych informacji wynikało, że sprawcy oddalają się w kierunku centrum miasta. Policjanci w trakcie patrolu na jednej z ulic miasta zauważyli, jak odpowiadające rysopisowi osoby zostały zatrzymane przez będącego w czasie wolnym od służby funkcjonariusza ogniwa patrolowo- interwencyjnego. Okazali się nimi mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego - 20-letnia kobieta oraz 26- i 17-letni mężczyźni. Młodszy z zatrzymanych mężczyzn poszukiwany był przez jeden z ośrodków wychowawczych z terenu miasta. W trakcie prowadzonych czynności policjanci ustalili, że cała trójka dokonywała kradzieży artykułów spożywczych z jednego z miejscowych marketów w miniony wtorek oraz środę na łączną kwotę blisko 300 złotych. Dodatkowo mundurowi ustalili, że 17-latek w okresie od maja do lipca br. na terenie miasta dopuścił się jeszcze innych kradzieży artykułów spożywczych oraz pieniędzy z miejscowych sklepów na łączną kwotę blisko 600 zł. Ponadto mężczyzna w maju ukradł trzy rowery z terenu miasta, a w czerwcu dopuścił się kradzieży rozbójniczej na 13-letnim mieszkańcu Ostrowca Świętokrzyskiego. Mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży rozbójniczej oraz kradzieży, do których się przyznał. Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Ostrowcu Świętokrzyskim celem zastosowania wobec niego środków zapobiegawczych. Za te przestępstwa kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.
20- latka i jej 26-letni znajomy za kradzieże będą teraz tłumaczyć się przed sądem.

RAS


Drukuj